Sobie śpiewam...
RSS
sobota, 04 stycznia 2014
Kalendarze
Nowy rok, nowe kalendarze. U mnie to nieodparta chęć posiadania kalendarzy książkowych. Robiąc przedświąteczne zakupy w jednym z sieciowych sklepów, kupiłam kalendarz "Rok dobrych myśli" Beaty Pawlikowskiej.



Kupiłam, choć stwierdzam z przerażeniem, że Pawlikowska zaczyna być ekspertem w każdej dziedzinie. Nie mnie sądzić, dobrze to czy źle, skupiam się jedynie na rysuneczkach Pawlikowskiej, bo tylko one mnie biorą. Reszta? Różnie. Pytanie za sto ... ziarenek soczewicy. Z jaką porą roku kojarzy wam się zupa z soczewicy? Bo mnie może kojarzyć się z każdą, oprócz wiosny. No ale w kalendarzu mamy przepis na zupę wiosenną z soczewicy. Niech tam, jak wypróbuję przepis, podzielę się wrażeniami smakowymi.
A tu przepis już wypróbowany, z blogu Lepszy Smak:

Składniki: (4 duże porcje)
1 średnia cebula – pokrojona w piórka
1 średnia marchew – pokrojona na plasterki
1 łodyga selera naciowego – pokrojona na plasterki
2 ząbki czosnku – przeciśnięte
1 łyżeczka drobno posiekanej papryczki chili (użyłam 1/3 łyżeczki ekstremalnie pikantnej papryczki habanero)
2 puszki (800 g) pomidorów bez skóry wraz z zalewą – pokrojone
3-4 łyżki zielonej soczewicy (dałam czerwoną)
szczypta nitek szafranu
oliwa
sól

dodatkowo:
posiekana natka pietruszki do podania
szaszłyki z krewetek

Wykonanie:
Rozgrzać 3 łyżki oliwy w dużym rondlu na średnim ogniu, włożyć pokrojoną cebulę, marchew, seler i chili. Smażyć 10-15 minut, od czasu do czasu mieszając, aż warzywa lekko się zrumienią. W połowie smażenia dodać przeciśnięty czosnek.

Do warzyw w rondlu dodać pomidory, soczewicę, szafran oraz 400-500 ml wody, doprowadzić do wrzenia. Przykryć, gotować wolno na małym ogniu około 30 minut, aż soczewica będzie miękka. Posolić do smaku.

Zupę serwować w ogrzanych miskach, posypaną dużą ilością natki i ewentualnie z szaszłykami krewetkowymi.


źródło przepisu i fotki

Póki co, złota myśl na dziś, jasne, że autorstwa pani Beaty:

Cały czas należy do ciebie,
Nie mów, że masz go mało.
Masz dokładnie tyle czasu,
Ile będziesz chciała mieć.


12:25, monotema
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 października 2013
110 ulic
110 ulic w UpolujEbooka.pl
110 ulic
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Cena od: 11.99 zł
SPRAWDŹ SZCZEGÓŁY
UpolujEbooka.pl
19:31, monotema
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 19 września 2013
Wieści z wydawnictwa MG - Broniewski w potrzasku uczuć

Broniewski: kochanek, egoista, mięczak?

Broniewski w potrzasku uczuć to historia romansu Władysława Broniewskiego i Ireny Helman. Zachowane listy kochanków opowiadają po latach własnymi słowami bohaterów o płomiennym uczuciu, ale także o ich codziennym życiu. Pożółkłe karty zdradzają nieznany dotąd bliżej fragment biografii poety. Zarówno Broniewski, jak i Irena Helman pisali emocjonalnie, wplatając w wyznania miłosne opisy wszystkiego, co ich wówczas dotykało, interesowało. Dostajemy relację z niemal każdego tygodnia.

Dla Czytelnika z pewnością okażą się ciekawe informacje dotyczące wyjazdu Broniewskiego do ZSRR czy też próby wyjaśnienia i usprawiedliwienia się przed kochanką ze swoich komunistycznych sympatii. Inne interesująco zarysowane wątki tej korespondencji to proza życia poety łączącego pracę twórczą z pogonią za zarobkiem, jego zawiłe relacje z żoną Janiną, czy pokazana w nowym kontekście słabość pisarza do córki Anki.

Doktor Tomasz Makowski mówi o tej książce tak:

Jest to również rodzaj literatury z ograniczoną kreacją autorską. Odsłania najczulsze poruszenia duszy, jeszcze z ograniczoną ingerencją poetyckiej maniery. Listy te znakomicie i prawdziwie opisują żywe i intensywne uczucie.

Niezwykle interesująca jest fabuła tworząca tło dla tego romansu. Dość drobiazgowo opisany został pojedynek Broniewskiego z bratem Ireny Helman. Zdarzenie obfitowało w dramatyczne zwroty akcji, a pozostałością po pojedynku jest pęczek włosów Broniewskiego, który został odcięty szablą przez brata kochanki.

Autorem książki jest dr Dariusz Pachocki - adiunkt w Instytucie Filologii Polskiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Wcześniej opracował m.in.: Edward Stachura, Listy do  pisarzy, Edward Stachura, Listy do Danuty Pawłowskiej, J. Czechowicz, Dni chłopca. Autor książki: Stachura totalny. Otrzymał wyróżnienie w kategorii „Edytorstwo” przyznane przez Stowarzyszenia Wydawców Katolickich FENIKS 2012 za książkę: B. Leśmian, Satyr i Nimfa. Bajka o złotym grzebyku.

                                                                                          

Broniewski w potrzasku uczuć ukaże się 9 października.





Nas możecie odwiedzić na FB (facebook.com/WydawnictwoMG) oraz na stronie www.wydawnictwomg.pl

Książka została objęta patronatami przez następujące media: KWARTALNIK; granice.pl; magazyn literacki „Książki”; IRKA.

środa, 26 czerwca 2013
Aparacik
Taki sobie mały aparacik miałam. Nie na zęby. Taki do pstrykania fotek. Bardzo szybko zlazła z niego farba w miejscach namolnie używanych. Producent nie przewidział, że panie są paznokciaste i powłoka na aparaciku winna być wytrzymała niczym żelbeton bunkrów w Kwaterze Hitlera. No więc powłoka oblazła, ale przyzwyczaiłam się, w końcu aparacik nie do wyglądania jest, a do pstrykania, a funkcja "fotopstryk" działała bez zarzutu. Ale że wszystko ma swój kres, aparacik zbiesił się i nie dawał się uruchomić. Jako, że do serwisu mam dwa dni pociągiem i trzy końmi ( odwrotnie najpierw konie, potem PKP) to zrobiłam marszrutę po salonach piwnicznych - zegarmistrz, naprawa agd, telewizory. Pan "telewizornik" zlitował się:
- Zostaw to pani! 
- Ile to mnie będzie kosztowało?
- Iiiii tam, zadzwonię, jak sie zrobi.

Zadzwonił, bo zrobił. Pięćdziesiąt złotych da pani! I tak oto straciłam jedną piąta nowego aparaciku, bo prawie darmo dawali w sklepie. Trudno, pomyślałam, ważne, że stary na chodzie. Był...
Dziś, po przespanej spokojnie nocy, aparacik znów się zbiesił. I problem mam. Wyrzucić? Taki ładny był, choć odrapany i co tu dużo gadać, przywiązałam się do niego, bo w obsłudze był prosty.

Żelbeton z Kwatery Hitlera
 

09:06, monotema
Link Komentarze (1) »
niedziela, 02 grudnia 2012
Grudniowe czytanie
Czytam;
Stanisław Sygnarski - W klinczu
w ramach wyzwania Trójka e-pik, Debiuty Pisarskie, Polacy nie gęsi


Tokarczuk, Pilch, Stasiuk - Opowieści wigilijne
w ramach wyzwania Trójka e-pik i Znalezione pod choinką


11:36, monotema
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 20
Follow my blog with Bloglovin