Sobie śpiewam...
RSS
niedziela, 27 października 2013
110 ulic
110 ulic w UpolujEbooka.pl
110 ulic
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Cena od: 11.99 zł
SPRAWDŹ SZCZEGÓŁY
UpolujEbooka.pl
19:31, monotema
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 19 września 2013
Wieści z wydawnictwa MG - Broniewski w potrzasku uczuć

Broniewski: kochanek, egoista, mięczak?

Broniewski w potrzasku uczuć to historia romansu Władysława Broniewskiego i Ireny Helman. Zachowane listy kochanków opowiadają po latach własnymi słowami bohaterów o płomiennym uczuciu, ale także o ich codziennym życiu. Pożółkłe karty zdradzają nieznany dotąd bliżej fragment biografii poety. Zarówno Broniewski, jak i Irena Helman pisali emocjonalnie, wplatając w wyznania miłosne opisy wszystkiego, co ich wówczas dotykało, interesowało. Dostajemy relację z niemal każdego tygodnia.

Dla Czytelnika z pewnością okażą się ciekawe informacje dotyczące wyjazdu Broniewskiego do ZSRR czy też próby wyjaśnienia i usprawiedliwienia się przed kochanką ze swoich komunistycznych sympatii. Inne interesująco zarysowane wątki tej korespondencji to proza życia poety łączącego pracę twórczą z pogonią za zarobkiem, jego zawiłe relacje z żoną Janiną, czy pokazana w nowym kontekście słabość pisarza do córki Anki.

Doktor Tomasz Makowski mówi o tej książce tak:

Jest to również rodzaj literatury z ograniczoną kreacją autorską. Odsłania najczulsze poruszenia duszy, jeszcze z ograniczoną ingerencją poetyckiej maniery. Listy te znakomicie i prawdziwie opisują żywe i intensywne uczucie.

Niezwykle interesująca jest fabuła tworząca tło dla tego romansu. Dość drobiazgowo opisany został pojedynek Broniewskiego z bratem Ireny Helman. Zdarzenie obfitowało w dramatyczne zwroty akcji, a pozostałością po pojedynku jest pęczek włosów Broniewskiego, który został odcięty szablą przez brata kochanki.

Autorem książki jest dr Dariusz Pachocki - adiunkt w Instytucie Filologii Polskiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Wcześniej opracował m.in.: Edward Stachura, Listy do  pisarzy, Edward Stachura, Listy do Danuty Pawłowskiej, J. Czechowicz, Dni chłopca. Autor książki: Stachura totalny. Otrzymał wyróżnienie w kategorii „Edytorstwo” przyznane przez Stowarzyszenia Wydawców Katolickich FENIKS 2012 za książkę: B. Leśmian, Satyr i Nimfa. Bajka o złotym grzebyku.

                                                                                          

Broniewski w potrzasku uczuć ukaże się 9 października.





Nas możecie odwiedzić na FB (facebook.com/WydawnictwoMG) oraz na stronie www.wydawnictwomg.pl

Książka została objęta patronatami przez następujące media: KWARTALNIK; granice.pl; magazyn literacki „Książki”; IRKA.

środa, 26 czerwca 2013
Aparacik
Taki sobie mały aparacik miałam. Nie na zęby. Taki do pstrykania fotek. Bardzo szybko zlazła z niego farba w miejscach namolnie używanych. Producent nie przewidział, że panie są paznokciaste i powłoka na aparaciku winna być wytrzymała niczym żelbeton bunkrów w Kwaterze Hitlera. No więc powłoka oblazła, ale przyzwyczaiłam się, w końcu aparacik nie do wyglądania jest, a do pstrykania, a funkcja "fotopstryk" działała bez zarzutu. Ale że wszystko ma swój kres, aparacik zbiesił się i nie dawał się uruchomić. Jako, że do serwisu mam dwa dni pociągiem i trzy końmi ( odwrotnie najpierw konie, potem PKP) to zrobiłam marszrutę po salonach piwnicznych - zegarmistrz, naprawa agd, telewizory. Pan "telewizornik" zlitował się:
- Zostaw to pani! 
- Ile to mnie będzie kosztowało?
- Iiiii tam, zadzwonię, jak sie zrobi.

Zadzwonił, bo zrobił. Pięćdziesiąt złotych da pani! I tak oto straciłam jedną piąta nowego aparaciku, bo prawie darmo dawali w sklepie. Trudno, pomyślałam, ważne, że stary na chodzie. Był...
Dziś, po przespanej spokojnie nocy, aparacik znów się zbiesił. I problem mam. Wyrzucić? Taki ładny był, choć odrapany i co tu dużo gadać, przywiązałam się do niego, bo w obsłudze był prosty.

Żelbeton z Kwatery Hitlera
 

09:06, monotema
Link Komentarze (1) »
niedziela, 02 grudnia 2012
Grudniowe czytanie
Czytam;
Stanisław Sygnarski - W klinczu
w ramach wyzwania Trójka e-pik, Debiuty Pisarskie, Polacy nie gęsi


Tokarczuk, Pilch, Stasiuk - Opowieści wigilijne
w ramach wyzwania Trójka e-pik i Znalezione pod choinką


11:36, monotema
Link Dodaj komentarz »
sobota, 25 sierpnia 2012
Dostojewski
Jakoś nijak było mi się przyznać, że w kwestii Dostojewskiego jestem ignorant. Miałam zawsze dobre intencje, bo w stosowne lektury się zaopatrzyłam, ale cóż z tego? Jedyny tytuł przez jaki przebrnęłam, to był "Gracz". Do "Zbrodni i kary" podchodziłam tyle razy, że w końcu książka rozpadła się od wyjmowania i wkładania na półkę. Dziś na półce stoją już tylko "Bracia Karamazow" i na razie tylko stoją, bo kilkakrotne podchody zakończyły się fiaskiem.

I to własnie była moja głęboko skrywana tajemnica. Do dziś. Bo oto rok temu kupiłam książkę Andrzeja Dobosza "Pustelnik z Krakowskiego Przedmieścia". Nawet nie wiem, co mną kierowało.Aaa, wiem. Okładka. Fajna, nostalgiczna, stara fotka.  
W każdym razie dziś o poranku książkę tę otwarłam i czytać zaczęłam i na taki trafiłam fragment:

"Tradycje Dostojewskiego są zresztą w Polsce skąpe. Z wybitnych pisarzy chyba tylko młodziutki Żeromski notował w dzienniku: że żadna książka nie poruszyła go tak za serce jak "Zbrodnia i kara", chyba tylko jedna "Placówka" B. Prusa. I jeszcze:czytałem "Pana Wołodyjowskiego" i romans Dostojewskiego "Bratja Karamazowy". Zmęczył mnie Dostojewski. To piekło... To nie powieść, to ciężkie roboty, katorga. Jakże łaskawym jest Sienkiewicz, że ratuje nas z objęć Dostojewskiego"

 Konkludując.Mnie "Placówka" za serce nie poruszyła, więc i "Zbrodnia"  nie musi mnie ruszać, a z romansem Dostojewskiego? Sami widzicie. Katorga. Nie czytałam Dostoja (jak go nazywa mój znajomy)? I dobrze. Będę chciała, to przeczytam, nie będę chciała, to nie ruszę. Zawsze w to miejsce mogę przeczytać jakieś "babidło" i mieć się całkiem dobrze. "babidło sie czyta w jeden dzień, na Dostoja musiałabym przeznaczyć miesiąc. A co ze statystykami? Wyszło by mi rocznie 12 książek, a tak będzie w porywach 365!

Dzięki Ci Andrzeju Doboszu, że mnie oświeciłeś. Przynajmniej mam spokój na dziś



11:28, monotema
Link Komentarze (3) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19
Follow my blog with Bloglovin