Sobie śpiewam...
RSS
piątek, 16 września 2011
Biblioteczne reminiscencje
Oddać musiałam zaległą książkę, zaległą legalnie, bo pozwolono mi ja zwrócić po wakacjach (wzięta przed). Przed wyjściem zaglądnęłam w katalog biblioteki w poszukiwaniu Andrzeja Bobkowskiego. Aktualnie czytam "Z dziennika podróży" i zachorowałam na "Szkice piórkiem". Kupiłabym, ale cena skutecznie mnie odstrasza. "Szkiców" nie mieli, ale były "Opowiadania i szkice". Wzięłam. Kiedy młoda pani szukała po półkach "bąkowskiego", wypatrzyłam na półce Jalu Kurka. Czytałam kiedyś jego książkę "Grypa szaleje w Naprawie", książkę czytałam w czasie, kiedy czytać jej nie powinnam, tj w czasach wczesnoszkolnych, dziewczęciem będąc. Ciekawa wrażeń, jakie powieść dziś na mnie wywrze, książkę ochoczo z półki pochwyciłam. no i w niedługim czasie wrażeniami się podzielę. 
A jeśli o "Opowiadania i szkice" Bobkowskiego idzie, kto czytał "Z dziennika podróży", połowę "Opowiadań i szkiców" ma zaliczoną. Część druga książki jest zatytułowana właśnie ... Z dzinnika podróży. 



12:46, monotema
Link Dodaj komentarz »
piątek, 09 września 2011
Czytam
Jorg Bartel: Dzieci koty i kłopoty.



Książka zdobyta, tylko co, za punkty na Finta.pl Nic konkretnego nie mogę o niej jeszcze rzec, chyba to, że drażni mnie styl. I czarny, niewybredny humor. Wzdrygam się przed cytowaniem, ale niech...
"(...) można tamtędy naprawdę bardzo zręcznie przemknąć. A  rzuca właściwie tylko wówczas, gdy przypadkiem przejedzie się kota lub dziecko"
Myślę, że naprawdę trzeba być totalnym idiotą, kretynem, by pozwalać sobie na takie dowcipy. Książka wpadła mi w oko, ze względu na tytuł. Dzieci i koty w tytule wróżą raczej ciepłą powiastkę, a nie głupie dowcipy skretyniałego autora.
Czytam dalej, może z czasem cos się zmieni...
09:36, monotema
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 01 września 2011
Sierpień na straty
Sierpień na straty, bo to jeden z najgorszych miesięcy pod względem mojej aktywności czytelniczej. Dwie książki, plus dwie zaczęte, jedna skończona dziś. A jest to książka Przemysława Semczuka "Zatajone katastrofy PRL". Na swoim drugim blogu książkowym 52 tygodnie czytania , zostawiłam krótką notkę o książce, zainteresowanych zapraszam. Jeżeli ktoś w książce szuka sensacji, to je znajdzie; jeżeli ktoś szuka historii PRL, też znajdzie. Niestety, nie da się o książce powiedzieć, dla każdego coś miłego. Książka poruszająca!


 
"Zatajone katastrofy PRL" do zdobycia za punkty na Finta.pl
Tagi: reportaż
11:24, monotema
Link Komentarze (2) »
Follow my blog with Bloglovin