Sobie śpiewam...
RSS
wtorek, 29 marca 2011
"Maciosa" przeczytałam

"Maciosami" nazywam książki Karoliny Macios. Swoich wrażeń z czytania opowiadać nie będę, bo pisałam o nich na moim blogu, że tak powiem -  blogu oficjalnym.

Teraz zabieram się za książkę Agnieszki Krawczyk - "Magiczne miejsce" otrzymaną z Włóczykijki, bo czas goni, następne czytelniczki w kolejce czekają.


sobota, 26 marca 2011
Skazana na czekanie
 

 Kolejna książka  Davida  Lodge'a, nie planowana. Moje wrażenia lekturowe na blogu 52  tygodnie czytania. Czekam na przesyłkę z Włóczykijki ( akcja - czytamy polskich autorów ) , z przesyłką jakieś perypetie, idzie od autorki. Sytuacja taka, że czekam i nie biorę udziału w losowaniu następnego tytułu do czytania, trwam w zawieszeniu i za każdym razem, kiedy biorę ksiązkę do ręki zastanawiam się, czy zaczynać. A może przyjdzie ta z Włóczykijki i swoja będę musiała odłożyć w połowie czytania? Na "włóczykija" mam tydzień. I z takim "czytaćnieczytać" przeczytałam chyba od 16 marca - trzy. Zaczęłam czwartą. Tym razem znów babeczkę*  
- drugą część książki "Wszyscy mężczyźni mojego kota"  Karoliny Macios - "Pieskie życie mojego kota". Czyta mi się całkiem dobrze, bo to  nie taka całkiem słodka litetratura, Ada lubi poszaleć, wypić lampkę (albo dwie ) wina, zapalić i siarczyście zakląć. No i oczywiście jest tu dużo kota, co najbardziej mnie ujmuje. Idę czytać, zostały mi dwa dni do poniedziałku, może dojdzie "włóczykij"? 


       
                                Wydaw. Znak, 2009

----------
* babeczka - literatura kobieca 
08:14, monotema
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 marca 2011
Wieść gminna niesie, że powinnam przeczytać przed śmiercią. Cz.1
1.   Biblia - Pismo Święte
2.   
Lewis Carroll, Alicja w krainie czarów
3.
   H.Ch.Andersen, Baśnie
4.   
Douglas Adams, Autostopem przez galaktykę*
5.   
Fiodor Dostojewski, Biesy
6.   Guenter Grass, Blaszany bębenek
7.   J.D. Salinger, Buszujący w zbożu
8.   Fiodor Dostojewski, Bracia Karamazow*
9.   W.S.Reymont, Chłopi
10. Neal Stephenson, Cykl barokowy
11. M.Houellebecq, Cząstki elementarne
12. Frank Herbert, Diuna
13. Stendhal, Czerwone i czarne
14. Borys Pasternak, Doktor Żywago
15. Cervantes, Don Kichot

16. Astrid Lindgren, Dzieci z Bullerbyn
17. Mikołaj Gogol, Martwe dusze
18. Albert Camus, Dżuma
19. Ernest Hemingway, Komu bije dzwon
20. Mika Waltari, Egipcjanin Sinhue
21. 
Ken Follett, Filary ziemi
22. Francois Rabelais, Gargantua i Pantagruel
23. F.S.Fitzgerald, Wielki Gatsby
24. Witold Gombrowicz, Trans-Atlantyk*
25. Julio Cortazar, Gra w klasy
26. Thomas Mann, Czarodziejska góra
27. Nikos Kazantzakis, Grek Zorba
28. Jonathan Swift, Podróże Guliwera
29. Szekspir, Hamlet
30. J.M. Coetzee, Hańba
31. Fiodor Dostojewski, Idiota
32. Homer, Iliada
33. Mario Vargas Llosa, Rozmowa w katedrze*
34. Josa Carlos Somoza, Klara i półmrok
35. Philip Roth, Kompleks Portnoya
36. Witold Gombrowicz, Kosmos
37. Chuck Palahniuk, Podziemny krąg
38. L.F. Celine, Podróż do kresu nocy
39. A.de Saint-Exupery, Mały Książę
40. A.A.Milne, Kubuś Puchatek, Chatka Puchatka
41. Bolesław Prus, Lalka
42. G. Tomasi di Lampedusa, Lampart
43James Jones, Cienka czerwona linia
44. Vladimir Nabokov, Lolita
45. Joseph Conrad, Lord Jim
46. Ken Kesey, Lot nad kukułczym gniazdem
47. 
Jacek Dukaj, Lód
48. 
Stephen King, Lśnienie
49. 
E.M.Remarque, Łuk triumfalny
50. 
Nicolo Machiavelli, Książę
08:42, monotema
Link Dodaj komentarz »
Wieść gminna niesie, że powinnam przeczytać przed śmiercią. Cz.2

51. 
John Fowles, Mag*
52. 
Anthony Burgess, Mechaniczna pomarańcza
53. 
Jose Saramago, Miasto ślepców*
54. 
Sempe, Goscinny, Mikołajek
55. 
Stieg Larsson, Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet
56. 
Michaił Bułhakow, Mistrz i Małgorzata*
57. John Irving, Modlitwa za Owena
58. 
William Golding, Władca much
59. Haruki Murakami, Kronika ptaka nakręcacza
60. 
Dante, Boska komedia
61. 
Orhan Pamuk, Nazywam się czerwień
62. 
Victor Hugo, Nędznicy
63. 
William Gibson, Neuromancer
64. 
A.Huxley, Nowy wspaniały świat
65. 
Homer, Odyseja
66. 
Patrick Sueskind, Pachnidło
67. 
Jan Potocki, Rękopis znaleziony a Saragossie*
68. 
Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz
69. 
Joseph Heller, Paragraf 22
70. 
Marek Hłasko, Piękni dwudziestoletni
71. 
S.I.Witkiewicz, Pożegnanie jesieni
72. 
Franz Kafka, Proces
73. Stefan Żeromski, Przedwiośnie
74. William Wharton, Ptasiek
75. 
John Milton, Raj utracony
76. 
George Orwell, Rok 1984
77. 
Umberto Eco, Imię róży
78. 
Kurt Vonnegut, Rzeźnia numer pięć
79. 
G.G.Marquez, Sto lat samotności*
80. 
Jaroslav Hasek,Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny        światowej
81. 
Stephen King, To
82. 
Mark Twain, Przygody Tomka Sawyera
83. 
Henryk Sienkiewicz, Trylogia
84. 
Aleksander Dumas, Trzej muszkieterowie
85. 
James Joyce, Ulisses
86. 
Hermann Hasse, Wilk stepowy
87. 
J.R.R. Tolkien, Władca pierścieni
88. 
Lew Tołstoj, Wojna i pokój
89. 
Sun Tzu, Sztuka wojny
90.
 Fiodor Dostojewski, Zbrodnia i kara
91. 
Leopold Tyrmand, Zły*
92. 
Howard Phillips Lovecraft, Zew Cthulhu
93. 
Philip Kindred Dick, Ubik
94. 
Steven Erikson - Malazańska Księga Poległych
95. 
Lao Tsy, Droga
96. 
Karen Blixen, Pożegnanie z Afryką
97. 
Clive Staples Lewis - Opowieści z Narnii
98. 
Arthur C. Clarke, 2001. Odyseja kosmiczna
99. 
Sándor Márai, Żar
100. 
Marcel Proust, W poszukiwaniu straconego czasu
08:40, monotema
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 marca 2011
21 marca - Światowy Dzień Poezji
Ja zawsze poniewczasie, taka moja uroda i nic już tego nie zmieni, ale za to w porę w bibliotece szukałam Heaney'a, wczoraj zamieściłam wierszyk dowcipny i wczoraj wygrzebałam z półki swój zbiór "słowem rymowanem"



Zbiór ony nie zwala z nóg, ale jednak coś tam udało mi się zgromadzić. Zajrzałam do Lechonia i tak mi zostało, zaglądam i dziś, zaglądnę jutro, bo co mi wadzi do poezji pozaglądać - nie boli, a i przyjemność nawet sprawia. Pisałam na swoim drugim blogu w komentarzach, że z poezji się wyrasta. To prawda - pamiętam, że w młodości zawsze jakiś tomik poezji nosiłam w torebce, wzdychaniom i bujaniom w obłokach nie było końca. Dziś rzadko w poezji się nurzam, a jeśli już to wolę formy krótkie, żadnych tam rozbuchanych poematów. A Lechoń? Ot tak sobie mi wchodzi... Profanacja? Nie mam nabożnego stosunku do polskich wieszczy, bo niby czemu mam mieć ? Komu wielki, komu mały...
08:47, monotema
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4
Follow my blog with Bloglovin